Sekrety Urody Koreanek, czyli filar Nanny


Jak Charlotte Cho zmieniła moje życie
Książki uwielbiam odkąd pamiętam, nie czytam ich, ja je pochłaniam jak ciasteczkowy potwór ciastka z czekoladą. Każde moje wyjście do galerii kończy się w jednej z księgarni i kupieniem nowej pozycji. Po dostaniu się na studia kosmetologiczne zamieniłam Harrego Potter’a na podręcznik do kosmetologii, a sagę Niezgodna na poradniki dotyczące pielęgnacji twarzy.



Mimo, że Sekrety Urody Koreanek są na mojej półce już jakiś czas, to dopiero niedawno zaczęłam doceniać wiedzę jaką Charlotte Cho Nam w niej przekazuje. To ona poniekąd stała się podstawą do stworzenia Nanny , chciałam żeby można było w niej znaleźć wszystkie niezbędne produkty do pielęgnacyjnego rytuału.

Ładna skóra to zdrowa skóra

Charolotte Cho mówi „nie chodzi tylko o to, czego używasz, ale także o to, w jaki sposób myślisz” . Używanie kosmetyków to dopiero początek w dbaniu o cerę, liczy się również nasza dieta, ochrona przed szkodliwym promieniowaniem UV, unikanie napojów gazowanych. To wszystko składa się na całą pielęgnację czego efektem jest zdrowa skóra.
Zastanawiałaś się czasem dlaczego Koreanki mają taką piękną i nieskazitelną twarz ? To nie tylko geny, ale bardziej fakt, że skupiają się one na stosowaniu produktów, które zamiast zamaskować niedoskonałości skóry kolejnymi warstwami podkładu, zapobiegają ich powstawaniu. Zupełnie odwrotnie niż w Europie, nie uważasz ?

Oczyszczenie dwa razy proszę

Przypomnij sobie teraz te wszystkie wieczory, kiedy przychodzisz zmęczona po pracy, szkole do domu i jedyne o czym myślisz to łóżko, herbata, jakiś serial, i koniec końców zasypiasz w całym makijażu, a o poranku wyrzucasz sobie bo na Twojej twarzy pojawił się przyjaciel. Tak tak, pierwsza kamieniem nie rzucę, ponieważ doskonale to znam, i aż wstyd się przyznać, ale przez długi czas jedynym czego używałam do zmycia makijażu było mydło… Jak teraz sobie o tym przypomnę, mam ochotę w twarz rzucić tym kamieniem.
Po przeczytaniu tej książki nabrałam większej świadomości, a i moja twarz odetchnęła. Demakijaż to podstawa ! Ponieważ wystarczy niewielka ilość zanieczyszczeń znajdujących się na Twojej twarzy do zatkania porów i powstania wyprysków.

Słońce to Twój wróg ! 

Ja również uwielbiam te ciepłe, pełne słońca dni, niestety słońce mnie omija i jestem biała jak kreda, ale to brązowa opalenizna jest widocznym uszkodzeniem skóry. Kiedy promieniowanie ultrafioletowe atakuje skórę, wtedy ciało żeby stworzyć sobie jakąś obronę wspomaga syntezę melaniny, która właśnie daje nam opaleniznę.Dlatego tak ważne jest stosowanie emulsji z filtrem oraz rezygnacja z solarium.

Niewidoczny make up to Twój przyjaciel

Koreanki są zwolenniczkami naturalnego i lekkiego makijażu tak jak Francuzki. Ma on za zadanie podkreślić atuty, a nie maskować niedoskonałości. Zamiast ciężkiego podkładu, trzech warstw pudru, sklejonych rzęs – krem bb, eyeliner, tusz do rzęs i rozświetlacz, który pomaga stworzyć promienny blask.

Dla kogo książka Charlotte Cho ?

Dla każdego, nie ważne czy ma się 15 lat czy 80, nigdy nie jest za późno, żeby zacząć o siebie dbać. Im większą uwagę zaczniemy przywiązywać do siebie, im bardziej będziemy zadbane tym nasze samopoczucie będzie lepsze. Książka jest napisana przyjemnym językiem, zawiera karykaturalne obrazki samej autorki, z której każdy coś dla siebie wyniesie.

A Was zapraszam do Sklepu 
Mam nadzieję, że znajdziecie tam coś dla siebie ! :))

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Diagnostyka skóry

Choroby tarczycy, a zmiany skórne

Duszniki Zdrój - drugi dom